Wątek: Plecionka na spławik???  (Przeczytany 8650 razy)


KamilP

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Karma: +0/-0
  • Wędkarstwo to jest to :)
    • Zobacz profil
« dnia: Październik 02, 2012, 06:27:10 pm »
Hejka,

ostatnio słyszałem, że gościu stosował plecionkę do łowienia na spławik. Nie wiem dokładnie jakiej grubości bo mam te informacje z od kolegi kolegi ;) ale generalnie chodziło o to, że gościu łowił liny które są bardzo silnymi rybami i dlatego stosował plecionkę a nie żyłkę.

Trochę to dziwne dla mnie. Spotkał się ktoś z was z takim zastosowaniem plecionki, ja myślałem że to tylko na spinnig, grunt lub na morze.

Patryk

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 41
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 03, 2012, 06:48:03 pm »
znam temat, byłem jakiś miesiąc temu z kolegami na rybach i łowiliśmy na spinig, niestety koledzy nie są takimi zapaleńcami jak ja - oczywiście spiningowymi ;) i przezbroili sobie na spławiki, założyli kukurydzę na haczyk i zaczęli łowić. Na wyniki nie trzeba było długo czekać, najpierw kilka karasi złocistych i następnie 2 liny.

Jeden lin był tak silny że zaplątał się o drzewo na szczęście niedaleko brzegu i kolega w spodniobutach miał szanse go odplątać. Lin miał ok 0.5 kg a był na tyle silny że uciekał gdzie chciał, także plecionka na pewno się przydała, ale wątpię by którykolwiek z moich znajomych pomyślał żeby zamontować to specjalnie - tu akurat nie mieli nic innego :) .

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 02, 2012, 12:27:55 pm »
Plecionka nie nadaje się do spławika!!! Po pierwsze chłonie wodę po drugie jest nierozciągliwa - łatwo uszkodzić przez to delikatne wędzisko spławikowe. Ryby z plecionki łatwo spadają. Ja ogólnie nie lubię plecionej używam ich tylko przy ciężkim spinningu na rzekach lub zakrzaczonych starorzeczach - to moim zdaniem jedyne warunki w których warto używać plecionki. Stosowałem kiedyś plecionkę jako przypon podczas połowów linów w zarośniętym liliami stawie. Plecionka cięła co prawda rośliny jak brzytwa, ale wiele ryb - zwłaszcza karasi o kruchych pyszczkach - spinało się z powodu sztywnego jak sznurek od snopowiązałki przyponu. Odradzam używanie plecionek podczas połowów spławikowych.     

martajadwiga

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 02, 2012, 03:10:00 pm »
Zgadzam się z Kamilem. Pleciona nie jest dobrym wyborem jeśli chodzi o połowy spławikowe. Oczywiście jak ktoś się uprze to może, ale słabo obciążona plecionka ma tendencję do koszmarnego plątania się - feeder to już metoda przy której plecionka się sprawdza dość dobrze - a poza tym plecionka jest świetnie widoczna w wodzie. Nie polecam, ale jeśli ktoś chce spróbować to czemu nie... po dziesięciu minutach wędkowania i tak wróci zaraz do szpulki z żyłką :D

radziassu

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 04, 2012, 01:17:09 pm »
Plecionka nadaje się tyko i wyłącznie do spinningu:( Niestety plecionka ma charakterystykę podobną do sznurka do snopowiązałki. Jej zerowa rozciągliwość jest czymś do czego nie mogę się w ogóle przyzwyczaić. Kiedyś używałem plecionki podczas połowów na żywca. Nic mi się nie spięło, ale szczupaki nie były zbyt duże, a do tego brały bardzo łapczywie.