Wątek: Tyczka  (Przeczytany 5016 razy)


Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« dnia: Październik 29, 2012, 07:05:36 pm »
Czy coraz bardziej popularna metoda wędkarstwa spławikowego przy użyciu długich wędek nasadowych zwanych tyczkami jest zarezerwowana tylko dla wyczynowców? Nie mam doświadczeń z tą metodą, a chciałbym jednak spróbować. Jak skompletować podstawowy zestaw? Czy na początek potrzebuję kosza wędkarskiego i całej masy dodatkowych topów? 

radziassu

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 03, 2012, 04:43:13 pm »
Popularność tyczki jako metody rekreacyjnego połowu ryb wcale mnie zadziwia. Choć w zasadzie wyższość tej metody widać tyko podczas połowów na przepływankę w rzecze. Ja sam swego czasu próbowałem łapać tyczką i muszę przyznać, że tyczka pomimo swoich wad w postaci koszmarnej ilości osprzętu ma pewne zalety. Łapie się tuż pod szczytówką na każde drgnięcie spławika można reagować zacięciem... ja jednak wolę odległościówkę. 

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 04, 2012, 05:01:04 pm »
Tak ale moje pytanie było bardzo "techniczne" chciałbym wiedzieć czy można łapać tyczką bez posiadania całego profesjonalnego sprzętu. Dostałem bowiem starą 11 metrową tyczkę i chciałbym spróbować tej metody. Wędka jest stara i dość ciężka, więc używał jej będę do 9,5m. Czy przy takiej długości też potrzebuję np. rolek? 

Tomek99

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 16, 2012, 08:10:51 pm »
niekoniecznie zawsze trzeba używać rolek, a zresztą możesz do zwykłej podpórki wkręcić małą rolkę w kształcie litery V http://allegro.pl/konger-rolki-duze-od-smok24-i2799869469.html ten model kosztuje niewiele a spełni swoje zadanie przy krótszym wędzisku jest przy tym bardzo poręczny i nie zajmie wiele miejsca w wędkarskiej torbie, ogólnie można dość znacznie odchudzić wyczynowy zestaw nie tracąc wiele na skuteczności :)

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 21, 2012, 09:42:21 pm »
Dziękuję za podpowiedz. Rzeczywiście nie zawsze trzeba korzystać z pełnej długości wędziska, a cywilne łapanie pozwala ograniczyć ilość drobiazgów i większych elementów zestawu wyczynowego. Zestaw skrócony może być całkiem przyjemną formą wędkarstwa, a nawet mobilną! Wszak nie wszędzie można dojechać samochodem. Odchudzony zestaw pozwala śmiało dotrzeć piechotą do dzikich miejsc, niespenetrowanych jeszcze przez tyczkarzy;)