Wątek: Jaki bat na początek  (Przeczytany 5851 razy)


martajadwiga

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« dnia: Listopad 12, 2012, 08:02:51 pm »
Chciałbym spróbować powędkować zestawem bez kołowrotka. Jaką wędkę wybrać na początek 5, 6 a może 7 m? Ceny wędka są bardzo rozbieżne. Rozumiem, że lepiej darować sobie wędki szklane, chociaż w tym roku na pożyczonego bata 6m - był potwornie ciężki - i przypon z żyłki 0,18 wyholowałem blisko 3kg karpia:) Jednak nie chcę łowić karpi tylko raczej płocie i leszczyki. 

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 14, 2012, 09:53:26 pm »
Skoro złapałaś karpia na szklaka to masz doświadczenie w połowach batem ;) ja najbardziej lubie wędki pięciometrowe, świetnie nadają się one do połowu płoci, krąpi i innych mniejszych ryb. Na większe ryby polecam jednak tyczkę.. nie trzeba zaraz stosować wędki 13 metrowej, śmiało można używać wędki do 8 m  długości. Taka długość pozawala swobodnie operować wędką z zwykłego fotelika wędkarskiego, można też obyć się bez rolek.

Tomek99

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 15, 2012, 05:33:52 pm »
Bat to świetne narzędzie do połowu małych i średnich ryb - spokojnie można nim holować leszcze do 1 kg. Dzięki batowi można szybko i skutecznie łapać ryby w pobliżu brzegu. Na początek polecam zwykłą węglówkę nie za drogą i nie za tanią :) W okolicach 200 zł można kupić naprawdę dobre pięciometrowe wędzisko, które nie zmęczy ręki nawet przez cały dzień łowienia.

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 21, 2012, 09:53:44 pm »
Tyczka daje nieporównywalnie większe możliwości niż bat. Jest jednak przy tym znacznie cięższa. Warto zastanowić się nad używaniem niepełnego długiego wędziska:) Guma umieszczona w szczytówce daje spore możliwości wyholowania ryb - chociaż jeśli chodzi o wody stojące do skuteczność wędki bez kołowrotka wydaje mi się niepełna, jeśli chodzi o łapanie większych ryb. Bat a zwłaszcza tyczka to wędki na wody bieżące:) Na stawie z karpiami lepiej sprawdzi się matchówka... albo zwykły teleskop:D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2012, 09:59:09 pm wysłana przez Kamil67 »