Wątek: Zestawy spiningowe  (Przeczytany 10176 razy)


majki

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« dnia: Wrzesień 27, 2012, 07:43:50 pm »
Ostatnio bardzo modne, wydają się być zestawy na różnego rodzaju połowy. Nie przepadam za łowieniem spiningowym, jednak mam zamiar posiadać jedną taką wędkę. Właściwie to zestaw. Planuję coś małym kosztem, bo nie ukrywam, że nie wiem, jak będzie u mnie z pasją do tego typu połowów. Patrzcie na to: http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-weglowa-wedka-i2632022452.html

admin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 1
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 03, 2012, 07:06:35 pm »
jeżeli chcesz zacząć spiningować to rzeczywiście nie ma co wchodzić w koszty i brać drogi sprzęt. Ja natomiast pomyślałem o innym rozwiązaniu, może masz jakiego znajomego z którym mógłbyś pospiningować i on pożyczył by Tobie wędkę Ty natomiast kupiłbyś tylko przynęty, przypony etc. Lepiej zacząć z kimś kto się trochę na tym zna, wiem co mówię bo zaczynałem sam i przez ponad rok wyniki były mega słabe, za to później już było tylko lepiej, w zeszłym roku ok 50 szczupaków złowiłem z czego 99% poszło z powrotem do wody :)

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 02, 2012, 12:21:58 pm »
Jesień to najlepszy czas na połowy zębaczy, a spinning jako aktywna metoda połowu lepiej sprawdza się podczas chłodnych dni niż zasiadka z żywcem. Najfajniejsze w spinningu jest to, że ciągle się ruszamy i spotykamy nowe miejscówki - ja też preferuję stacjonarne metody połowu, ale jesień to czas, w którym głównie spinninguję - dzięki temu poznaję nowe miejsca, które w przyszłym sezonie odwiedzę z feederem albo spławikówką :) Jeśli chodzi o wędkę do spinningu to polecam wędkę typu picker - wędzisko z trzema szczytówkami o długości ok 2,7 m -3 m jest super uniwersalne i pozwala łapać na paprochy jaki szczupakowe gumy. A jeśli spinning nam się nie spodoba to zawsze mamy fajne wędzisko gruntowe. Picker to najlepsze rozwiązanie dla początkującego spinningisty.   

radziassu

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 04, 2012, 12:32:07 pm »
Picker to naprawdę świetne wędzisko o szerokim polu zastosowania! Właśnie przymierzam się do kupna nowego. Co sądzicie o tej wędce? Mnie się podoba i wygląda bardzo solidnie. Wędka zapewne sprawdzi się jako kij spinningowy. Czy ma ktoś doświadczenie związane z tym modelem? http://allegro.pl/mikado-sht-picker-300-40-g-i2707801462.html

tom

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2012, 07:23:37 pm »
Nie wiem czy nie lepsze na drapieżnika będą wklejanki. Sam takiej nie posiadam ale przymierzam się do zakupu. Może ktoś poleciłby coś dobrego i niedrogiego?

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2012, 10:25:12 pm »
W sumie picker to właśnie taka wklejanka. Jasne wędziska średniej klasy nie są bardzo drogie i za 150-200 zł można kupić już naprawdę solidne wędzisko:) Nie mam jakiegoś szczególnego zaufania do Yorka ale ten kijek wygląda ciekawie i będzie jak znalazł na wczesnowiosenne okonie http://allegro.pl/york-devil-jig-240-cm-1-9-g-i2736163157.html

tom

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 14, 2012, 06:44:17 pm »
Mój kolega polecił mi 2 wędziska

  • WĘDKA MIKADO LEXUS Sapphire Spin 2,40m/10g - na płytszych wodach, główki do 6g
  • Wędka Mikado Sensei Feeling 270/15 - na głębszych wodach, do dalszych rzutów i na boczny trok

najprawdopodobniej kupię sobie tą drugą, cena trochę ponad 100 PLN więc nie drogo

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 14, 2012, 10:12:01 pm »
Dłuższa wędka jest wygodniejsza. Uważam, że do wędkowania z brzegu długość 2,70 jest optymalna. Oczywiście dużo zależy od wzrostu wędkarza. Inna sprawa, że jako spławikowiec jestem przyzwyczajony do dłuższych wędzisk;) Jednak wędkując z brzegu czasem używam nawet wędziska o długości 3,30 - krótka odległościówka. Do lekkich obrotówek taka wędka pasuje całkiem nieźle. Dlatego stoję na stanowisku, że nie ma uniwersalnego kija spinningowego. Ja np. lubię dłuższe kije. 

tom

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 15, 2012, 12:50:12 am »
ja wyznaję natomiast jedną zależność. Na łódkę kij musi być krótki :) z brzegu też wolę dłuższe kije takie 2,7m  :)

martajadwiga

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 15, 2012, 03:25:23 pm »
Ja łapię z łódki kijami, których długość nie przekracza 2 metrów. Krótkie kije przydadzą się także podczas brodzenia w mniejszych rzeczkach i strumieniach. Ja np. bardzo lubię łapać okonie, które wczesną wiosna chętnie wchodzą do wąskich kanałów wpadających do większych akwenów jezior albo rzek. W takich kanałach, które już pod koniec maja bywają całkowicie zarośnięte od początku marca zbierają się okonie, aby wygrzewać się w cieplejszej, płytszej wodzie i żerować na wylęgu. Właśnie w takich ciekach sprawdziły mi się wędka o długości 1,80 metra i ciężarze wyrzutowym do 5 gram. Czasem z brzegu też można połowić krótkim kijem wszytko zależy od warunków.