Wątek: Mazowsze - gdzie na grunt  (Przeczytany 4301 razy)


majki

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« dnia: Wrzesień 27, 2012, 07:57:39 pm »
Gdzie Wy udajecie się na Mazowszu na gruntowe połowy? Powiem tak, ja 90 km od Warszawy, w Różanie od lat. Tam moja rodzina ma działkę, a dojazd jest bardzo prosty. Bezpośrednie z Warszawy busy w stronę Giżycka. Jak jest pogoda, polecam wędkę w plecak i na wczasy :) Super sprawa, tym bardziej, że to miejscowość turystyczna i nie ma problemu z noclegami.

KonPo

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 05, 2012, 03:40:34 pm »
Cześć, Bracie masz tyle wspaniałych łowisk w okolicach Warszawy, że aż strach. Wisła, Narew, Kanał Żerański, Zalew Zegrzyński, Bug, Wkra, Łowisko Specjalne Okoń, Wodne Rańczo Piorunów, Oleśnik, Krzyczki, i wiele innych.

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 02, 2012, 12:35:05 pm »
Wszędzie tam gdzie są skarpy!!! Są to bardzo niebezpieczne stanowiska i trzeba być niezwykle ostrożnym ale właśnie pod skarpami w towarzystwie zwalonych drzew możemy liczyć na wielkiego suma i inne gatunki ryb:) Rzeka to najbardziej fascynujące łowisko - trzeba tyko nauczyć się ją czytać... i nie jest wcale takie trudne!!! 

martajadwiga

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 02, 2012, 03:01:57 pm »
To zależy jakie chcesz ryby łapać i kiedy :) Oczywiście rzekę trzeba umieć czytać. Wczesną wiosną możesz poławiać ładne płocie na półmetrowej wodzi - trzeba tylko spławić zestaw w dół z nurtem i dostrzelić troszkę pinki z procy. W ten sposób można również łapać jazie i klenie, często są to potężne ryby:) Ogólnie warte są zainteresowania wszelkie przeszkody naturalne i sztuczne powodujące zmianę szybkości nurtu. Zwalone drzewa, główki, umocnienia brzegowe... szukać trzeba ryb w ich naturalnych stanowiskach. Każdy wędkarz to trochę ichtiolog - trzeba wiedzieć czym żywi się ryba i pierw znaleźć naturalne zasoby jej pokarmu. Wędkowanie w naturalnych żerowiskach to istota tego sportu :)

Kamil67

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 68
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 04, 2012, 05:06:58 pm »
Oczywiście metodę połowu dopasowuje się do konkretnego gatunku ryb i sposobu żerowania. Na lekkiego pickera można w Wiśle łapać i płotki. Łatwo bowiem znajdziemy miejsce, gdzie do zakotwiczenia zestawu starczy 30 gramowy ciężarek, zamontowany na żyłce 0,16. Polecam wziąć spinning albo prostą wędkę spławikową i pójść brzegiem rzeki. Dzięki takiemu spacerowi znajdziemy miejsca na zasiadkę, a sam spacer z wędka może zaowocować ładnymi jaziami, kleniami - bez względu na to czy wybierzemy spławiki czy spinning.